REVOLVER - singiel
Moderatorzy: wodny, sintezi, Ochroniarze
REVOLVER - singiel
Premiera "spluwy" nadeszła, czas nabyć nowy singiel do kolekcji. Na rynek, w wersji fizycznej pojawił się ostatni singiel Madonny wydawany przez WB. Przyznać trzeba że w Warner Music się trochę bardziej postarał wypuszczając na rynek 8 trackowy maxi singiel zamiast jak to ostatnimi czasy bywa, wersji z czterema ścieżkami i na tym koniec. Nowe nagrane dwie wersje "Celebration" cieszą uszy.
Jedyne co ostro razi to wspominana już "niekompletność", w XXI wieku, singiel bez teledysku nie ma świetlanej przyszłości na rynku muzycznym, to już nie są lata 80 te...
Mam pytanie...
co do wersji sprzedawanej w sklepach Empik i Merlin.pl. Zapewne to wersja importowana z Niemiec (ktoś sprawdzał może ten szczególik?). Czy pudełko jest w slimie czy w "grubasie"?? 
Jedyne co ostro razi to wspominana już "niekompletność", w XXI wieku, singiel bez teledysku nie ma świetlanej przyszłości na rynku muzycznym, to już nie są lata 80 te...
Mam pytanie...
co do wersji sprzedawanej w sklepach Empik i Merlin.pl. Zapewne to wersja importowana z Niemiec (ktoś sprawdzał może ten szczególik?). Czy pudełko jest w slimie czy w "grubasie"?? 

- Booneral
- Gambler
- Posty: 229
- Wiek: 21
- Dołączył(a): 21 lut 2009, 17:35
- Płeć:

Re: REVOLVER - singiel
Booneral napisał(a): Czy pudełko jest w slimie czy w "grubasie"??
wszystkie 4 wydania w tym to europejskie [9362-49685-9] jest w grubasie



mike- Future Lover
- Posty: 571
- Dołączył(a): 21 lut 2009, 17:26
- Płeć:

Re: REVOLVER - singiel
mike napisał(a):Booneral napisał(a): Czy pudełko jest w slimie czy w "grubasie"??
wszystkie 4 wydania w tym to europejskie [9362-49685-9] jest w grubasie
Dzięki za odpowiedz. Czyli jednak postarali się i maxi-singiel wyszedł w grubasie. Osz, kufa...
Warner Music musi tak mieszać wiecznie??
"Revolver" maxi w grubasie a "Celebration" oprócz USA i Argentyny wyszło w reszcie świata w pudełku typu slim case, na półce będzie się to dziwnie prezentowało...
W erze COADF i HC
przynajmniej wersje maxi wychodziły w "grubasie" a nie raz tak albo tak... zupełnie nie wiem od czego to zależy ale nie podoba mi się to...
PS. LoL. Ostatnio przyłapuję sam siebie jak wnikam w takie szczegóły w wydaniach...niczym "Like a Collector"!


- Booneral
- Gambler
- Posty: 229
- Wiek: 21
- Dołączył(a): 21 lut 2009, 17:35
- Płeć:

REVOLVER - singiel
Kupiłem niedawno "Revolver" i w sumie nie rozczarowałem się. Mixy Guetty od początku mi się nie podobały, lepsze zrobili Tracy Young i Van Dyk. Remixy "Celebration" dość fajne, nawet ten Akon jest znośny.
Niestety, oprawa graficzna kiepska.
Niestety, oprawa graficzna kiepska.
- 1000MHz
- Deeper and Deeper
- Posty: 441
- Wiek: 22
- Dołączył(a): 08 sie 2009, 08:56
- Lokalizacja: Opole
- Płeć:

REVOLVER - singiel
Po co oni w ogóle wydawali tego singla? Kupiłem, bom głupi prawie i wszystko sygnowane logo (ja bym powiedział "logiem", ale ponoć słowniki jeszcze deklinacji tegoż rzeczownika nie aprobują
) "Madonna" wyciąga ze mnie kieszonkowe. Remiksy bezlitośnie roztrzaskujące dźwięki słabego już w oryginale utworu robią z niego jeszcze większy koszmarek. David Guetta razy trzy wypada najbardziej przyswajalnie dla ucha, lecz zarazem najpłycej. Paul Van Dyk - nota bene ceniony przeze mnie od lat - zastosował swój rozpoznawalny styl, niczym nie zaskakując. Tracy Young to już muzyczne strzępy i bezkresna rąbanka. W nagrodę za te katusze dostajemy "Celebration" z... Akonem. No jeszcze tego u Starej nie było. O Dziwo (sic!), ich miałka kolaboracja jest najprzyjemniejszym punktem tejże epki, choć zamykający ją remiks też nie jest najtragiczniejszy, aczkolwiek po tej całej jatce człowiekowi odchodzi jakakolwiek ochota na jego emisję.
Wisienką na torcie tego jakże cudownego wydania jest okładka żywcem wzięta z albumu. Cóż za ignorancja! I jeszcze tego bubla upchali do grubego pudełka niczym klasyczny longplay. Totalne nieporozumienie. 169 koron poszło w las, ale zawsze kolejny singiel od M jest. Nie ma to jak optymistyczne spojrzenie na świat. 
) "Madonna" wyciąga ze mnie kieszonkowe. Remiksy bezlitośnie roztrzaskujące dźwięki słabego już w oryginale utworu robią z niego jeszcze większy koszmarek. David Guetta razy trzy wypada najbardziej przyswajalnie dla ucha, lecz zarazem najpłycej. Paul Van Dyk - nota bene ceniony przeze mnie od lat - zastosował swój rozpoznawalny styl, niczym nie zaskakując. Tracy Young to już muzyczne strzępy i bezkresna rąbanka. W nagrodę za te katusze dostajemy "Celebration" z... Akonem. No jeszcze tego u Starej nie było. O Dziwo (sic!), ich miałka kolaboracja jest najprzyjemniejszym punktem tejże epki, choć zamykający ją remiks też nie jest najtragiczniejszy, aczkolwiek po tej całej jatce człowiekowi odchodzi jakakolwiek ochota na jego emisję.
Wisienką na torcie tego jakże cudownego wydania jest okładka żywcem wzięta z albumu. Cóż za ignorancja! I jeszcze tego bubla upchali do grubego pudełka niczym klasyczny longplay. Totalne nieporozumienie. 169 koron poszło w las, ale zawsze kolejny singiel od M jest. Nie ma to jak optymistyczne spojrzenie na świat. 
- Maroon
- Ochroniarz
- Posty: 98
- Dołączył(a): 01 mar 2009, 21:49
- Lokalizacja: Rzeszów / Brno
- Płeć:

REVOLVER - singiel
W sprzedaży pojawiło się 5. wersja singla "Revolver" tym razem z Warner Music TAIWAN. Tylna wkładka jest taka sama jak w przypadku singla europejskiego (Manufactured in E.U.) Nie wiadomo jednak, gdzie tłoczona była płyta. O tym powiadomię, jak otrzymam singiel, bo juz zamówiłem



Harry- Marnotrawca Pieniędzy
- Posty: 437
- Dołączył(a): 21 lut 2009, 00:12
- Płeć:

REVOLVER - singiel
Jaka tasiemka!!! "CSI: Taiwan" normalnie!

Ja już dawno nie strzelałem z rewolweru. No chyba, że moje wampiryczne wojaże w wirtualnym świecie "Vampire: The Masquerade – Bloodlines" też się liczą. Ten kto jest odpowiedzialny za usadowienie wokalu w tym utworze powinien dostać w serce kołkiem a potem powinno się go pogrzebać twarzą do dołu. Kawałek może być. Chociaż dobrze, że znalazł się na takim pokracznym GH a nie na jakimś albumie. Mniej ofiar śmiertelnych przynajmniej.
Okładka - fajna, ale to już było tylko w innej wersji. Widocznie mózg za długo przebywał w pralce i wyprał się z pomysłów...
Remixy - spróbowałem, nie pamiętam już ich smaku. Wersji z Akonem moje uszy nie są godne. Nie dla nich takie rarytasy. Jedyny pozytywny wkład tego pana w muzykę to "Słodka Ucieczka" Gwen.

Ja już dawno nie strzelałem z rewolweru. No chyba, że moje wampiryczne wojaże w wirtualnym świecie "Vampire: The Masquerade – Bloodlines" też się liczą. Ten kto jest odpowiedzialny za usadowienie wokalu w tym utworze powinien dostać w serce kołkiem a potem powinno się go pogrzebać twarzą do dołu. Kawałek może być. Chociaż dobrze, że znalazł się na takim pokracznym GH a nie na jakimś albumie. Mniej ofiar śmiertelnych przynajmniej.
Okładka - fajna, ale to już było tylko w innej wersji. Widocznie mózg za długo przebywał w pralce i wyprał się z pomysłów...
Remixy - spróbowałem, nie pamiętam już ich smaku. Wersji z Akonem moje uszy nie są godne. Nie dla nich takie rarytasy. Jedyny pozytywny wkład tego pana w muzykę to "Słodka Ucieczka" Gwen.
Pisanki 2010 by wodny:

Rajski Ptak, Prosiaczek, Kotek, Zajączek, Miś

Rajski Ptak, Prosiaczek, Kotek, Zajączek, Miś
- wodny
- Ochroniarz
- Posty: 127
- Wiek: 22
- Dołączył(a): 28 wrz 2009, 18:05
- Lokalizacja: Jaworzno
- Płeć:

REVOLVER - singiel
dzisiaj rano słuchając składanki Celebration przelaczylem Rivolva po kilku sekundach myslac "co za szit!"
nastepnie wbilem na forum MadMadness by napisac ze rivolva to gowno, jednak w polowie przypomnialem sobie ze podobnie bylo z kawalkiem Celebration. najpierw zjechalem, a potem zaczal mi sie perfidnie wkrecac i polubilem a juz zwlaszca remiks Benny Benassi. nic nie napisalem.
a teraz co? slucham Rivolva na ripicie
nastepnie wbilem na forum MadMadness by napisac ze rivolva to gowno, jednak w polowie przypomnialem sobie ze podobnie bylo z kawalkiem Celebration. najpierw zjechalem, a potem zaczal mi sie perfidnie wkrecac i polubilem a juz zwlaszca remiks Benny Benassi. nic nie napisalem.
a teraz co? slucham Rivolva na ripicie

KOCHAM MADONNE!!!!

reinvention boy- Impressive Instant
- Posty: 97
- Dołączył(a): 10 lip 2009, 23:35
- Płeć:

REVOLVER - singiel
Nie wiem czemu niektórzy z was narzekają na Guettę, przecież to niezwykle utalentowany producent, jeden z lepszych obecnie. Kawał dobrej roboty wykonał przy tym singielku, Madonna brzmi na nim bardzo nowocześnie, lubię takie klimaty. Mogli by tylko tego Lil Wayne wykrochmalić z tego utworu.....

Peter- Don't Stop
- Posty: 307
- Wiek: 26
- Dołączył(a): 11 paź 2009, 15:19
- Lokalizacja: Tychy/Warszawa
- Płeć:

REVOLVER - singiel
Peter napisał(a):Nie wiem czemu niektórzy z was narzekają na Guettę, przecież to niezwykle utalentowany producent, jeden z lepszych obecnie. Kawał dobrej roboty wykonał przy tym singielku, Madonna brzmi na nim bardzo nowocześnie, lubię takie klimaty.
..............
Peter coraz bardziej się pogrążasz, udowadniając, że obiektem twoich westchnień są zawsze najbardziej komercyjne i pospolite piosenki/producenci/albumy. Każdemu podoba się co innego, ale czy trzeba się z tym obnosić
A to, że Stetta jest obecnie jednym z najbardziej popularnych producentów to nie znaczy, że jest najbardziej utalentowany.
David Guetta
artysta wszech czasów

- Monster
- Burning Up
- Posty: 172
- Dołączył(a): 27 gru 2009, 20:04
- Płeć:

Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


![[AKTUALIZACJA] Kompletna sesja dla Dolce & Gabbana!](http://www.madmadness.pl/images/news/hot_news260.jpg)
