RottenVirgin napisał(a):O, delikatny przytyk: "wymądrza się, a sama pisze nie tak". Powiedzmy,że jednak wiem, co znaczy " Sir, don't make any plans next near". Sens ("nie planujmy") ten sam, co w oryginale ? Ten sam. A i "robić plany" po polsku jakoś nie brzmitak gwoli ścisłości, jak się czepiamy, to się czepiamy.
O jeju, to wcale nie żaden przytyk, tylko przykład – najbliższy, bo stąd. I nawet nie wiedziałam, że autor tego postu i tamtej wiadomości to ta sama osoba, teraz dopiero to wiem. Ja tu rzadko bywam i nie wiem kto jest kto, a żadnych autorytetów podważać nie próbuje.
Nie jest napisane „nie planujmy”, tylko „nie planujemy”, więc sens, owszem, zachowany, ale tylko dlatego, że było mrugnięcie, bo bez tego to bym zrozumiała, że nie, nie mają żadnych planów koncertowych, zamiast na odwrót – nie rób koleś planów – w domyśle bo może będziesz je musiał zmienić żeby iść na koncert. Przynajmniej ja tak rozumiem.
No a z tym robieniem planów to faktycznie czepianie się – bo ja tam osobiście ciągle plany robie – czy realizuje to już inna sprawa.



![[AKTUALIZACJA] Kompletna sesja dla Dolce & Gabbana!](http://www.madmadness.pl/images/news/hot_news260.jpg)


tak gwoli ścisłości, jak się czepiamy, to się czepiamy.
)\ 
ale za to w ok. 0:27 tak 


